sobota, 25 września 2010

Predator: Grom z niebios


Nikt chyba nie sądził że Forfiter... tfu! Predator! Predator: Grom z niebios to będzie jedno z najważniejszych wydarzeń komiksowych tego roku. A dla mnie jest. Kupienie komiksu w kolekturze totolotka to niemal metafizyczne przeżycie. Towaru na mieście nie było ładnych parę lat (nie licząc fantasy komiks, którego ostatecznie nie zacząłem kupować, bo nie jestem targetem). Miejmy nadzieję, że wraz z Predatorem nadchodzi nowy wspaniały komiksowy świat.

Gdzieś w Afryce południowej oddział najemników wynajęty przez rząd USA ma zająć się rozgromieniem grupy rebeliantów. Jak wskazuje tytuł komiksu, spotkają się raczej z ręką bożą w postaci Hunterów, którzy urządzili sobie polowanie w tym rejonie. Tak mniej więcej mogę Was wprowadzić w fabułę tej pozycji, korzystającej z darmowej reklamy, jaką zafundował jej film Predators Nimróda Antala.

Grom z Niebios kupiłem od razu (nawet dzień wcześniej zerkałem po kioskach), odłożyłem wszystkie inne rzeczy które aktualnie czytam - bo to sprawa wagi państwowej - i połknąłem na raz co by jak najszybciej zdać raport.

Nie ma co owijać w bawełnę. Rysunki są takie se, kolory komputerowe, ale zjadliwe, za to scenariusz naprawdę OK - oczywiście w kategoriach totalnej pulpy. Komiks kosztował 10 zł i jest zdecydowanie wart tych pieniędzy. Dla fana Predatora to pozycja obowiązkowa - tym bardziej, że w środku oprócz komiksu znajduje się fajny artykuł Przemysława Pieniążka i bibliografia Predka w Polsce. Co prawda "Grom.." nigdy nie będzie miał szans konkurować z najlepszymi forfiterowymi pozycjami (Alien Vs Predator i Batman vs Predator), ale jak już mówiłem - nie jest źle, jest dobrze...

Powinniście kupić Predatora. Choćby po to, żeby pokazać Egmontowi że to dobry pomysł. Cudownie byłoby iść co tydzień do kiosku i kupować tak wydany komiks (cienki, śliski papier - taki, jak w prasie kobiecej - to lepiej się prezentuje, niż pozycje TM Semic ). Można byłoby tak wydać w pół roku Batman Long Halloween, można by było puścić Hellblazera, Dardevil vol. 2, Punisher MAX. Dokładnie 4 serie - co tydzień jedna po 10 zł - można by dzielić większe TP na pół. Idźcie i kupcie Predatora... W grudniu ma być Alien.

Edit: a no i Życie i czasy Sknerusa McKwacza (Dona Rosy - uhonorowane Eisnerem) ma byc w kioskach chyba w poniedziałek.

2 komentarze:

Marcin Zembrzuski pisze...

Kasy poskąpiłem, ale komiks przeczytałem kilka dni temu. No i faktycznie niezła rzecz.

stig helmer pisze...

życie i czasy sknerusa McKwacza weź w łapy bo to wybitny komiks i raczej nie czyta się go w jeden wieczór....(20 zł kosztuje)